 |
Forum przeniesione na www.fiat132.boo.pl
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adamus
Administrator
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 23:13, 03 Mar 2009 Temat postu: Alternator- 2000 |
|
|
Chciałem się dowiedzieć, jak to w końcu jest z Polonezowskimi alternatorami. Czasami słyszę, że nie ma problemu z montażem alternatora a czasami, że nie pasuje. Podobno trzeba zeszlifować o kilka milimetrów mocowanie, żeby pasek działał współosiowo, do tego dochodzią trzy dodatkowe diody (na 9) i połączenie do jednego z przekaźników. Porszę o potwierdzenie lub obalenie tej tezy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
-ARGENTA
Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ursus
|
Wysłany: Czw 19:22, 12 Mar 2009 PRZENIESIONY Czw 20:58, 12 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
co prawda nie mam alternatora na sprzedaż ,ale jeśli samochód ma jeżdzić a nie stać to daj z poloneza bo zasadniczo sposób mocowania jest taki sam
a stary też można naprawić (zregenerować )
a były stosowane 2 typy bosch i m.marelli i częśći do nich są czasem dostępne !
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adamus
Administrator
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 20:48, 12 Mar 2009 PRZENIESIONY Czw 20:59, 12 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Nie mam możliwości zregenerowania alternatora, z prostego powodu- nie mam go i nie miałem. Jak kupiłem auto było bez alternatora. Prawdopodobnie był nowy i dziadzia wymontował przed odstawieniem na złom.
-ARGENTA napisał: | jeśli samochód ma jeżdzić a nie stać to daj z poloneza bo zasadniczo sposób mocowania jest taki sam |
To nie o to chodzi, że nie stać, tylko poprostu pytam, bo raz słyszałem, że montaż jest bezproblemowy a innym, że nie da rady przez inne mocowanie.
P.S
Przeniosłem nasze posty do tego tematu. Lepiej tu kontynuować tę rozmowę.
Ostatnio zmieniony przez Adamus dnia Czw 21:08, 12 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
-ARGENTA
Dołączył: 11 Mar 2009
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ursus
|
Wysłany: Pią 19:28, 13 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
alternator z polonezów + powinien pasować bez patentów -bo ma regulator zabudowany
Ale stary typ też można przygotować do tego montując mu na tyle elektroniczny regulator ( nie trzeba wtedy nic robić z instalką )
[link widoczny dla zalogowanych] tu jest polski altek !
Ostatnio zmieniony przez -ARGENTA dnia Wto 21:43, 17 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
argenta132
Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łuków
|
Wysłany: Pon 17:19, 23 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Ujme to tak alternatory bosch i marelli sa dobre. Ale jak sie okazalo marelli ma dodatkowe odprowadzanie chłodzenia i lepiej sie sprawuje. Tyle że orginalne łozysko do niego jest praktycznie nie osiagalne. Można zastosowac zaminnik ale krótko wytrzymuje. Obecnie mam boscha a marelli leży na półce i czeka na łożysko.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Michael
Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Uc
|
Wysłany: Pon 20:01, 23 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Stary polonezowski alternator musi byc 9 diodowy i potrzebuje regulatora napiecia elektronicznego,wiec warto poszukac altka z poldka caro poniewaz one pasuja bez zadnych przerobek pod silnik dohc Pozdrawiam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|